Wypad na grzyby połączyliśmy ze zwiedzaniem różnych roztoczańskich okolic. Okryliśmy wspaniałe miejsce noclegowe z jednymi z najpyszniejszych śniadań, jakie mieliśmy okazję kiedykolwiek jeść i miejsce, gdzie można zjeść świetne pierogi.
Jeśli chcesz wiedzieć gdzie to jest albo obejrzeć więcej zdjęć – napisz do mnie.