Czasami zdarzy się tak, że nawet nigdzie nie trzeba wychodzić – zdjęcia nie z wyprawy, ale zrobione z okna mieszkania. Bardzo często na naszym osiedlu pojawiają się pustułki, które tutaj gniazdują i potem wyprowadzają młode. Para dorosłych latała w poszukiwaniu pożywienia, parka młodych cierpliwie czekała na okiennych parapetach. Było co fotografować.